Dla wielu z Nas dentystę kojarzy z bólem zęba, zamiast z jego uśmierzeniem. Cóż bardziej mylnego wydawało by się. Wynika to prawdopodobnie z faktu, iż większość populacji miało w dzieciństwie przykre doświadczenia z lekarzami stomatologami - niestety ja również.
Jak zmienić podejście?
Trudno zmienić coś, co tkwi w nas od dzieciństwa. Ja stara sobie wmówić za każdym razem, kiedy siedzę na fotelu dentystycznym, że "nie będzie bolało" i przeważnie tak jest ale wynika to raczej z faktu, że mój dentysta obchodzi się ze mną jak z jajkiem :). Osobiście jestem zwolennikiem przyzwyczajania dzieci do częstych wizyt u dentysty (nie do bólu). Z doświadczenia wiem, że taka "polityka" na dłuższą metę przynosi dużo dobrego.
