![]() |
| Stomatolog |
Nie jestem już pierwszej młodości i ząbki zaczynają się buntować i coraz bardziej psuć narażając tym samym moją skromną osobę na dosyć duży koszt. Każdy szanowany stomatolog z pewnością nie narzekał by na pacjenta mojego pokroju. Jak już decyduję się na wizytę u lekarza stomatologa to muszę mieć ku temu poważy powód. Przeważnie takim powodem jest bolący ząb, uszkodzenie zęba lub ubytek. Jakoś nie mogę przekonać się do profilaktycznego odwiedzania stomatologa (2 razy w ciągu roku) - brakuje mi na to pop prostu czasu - no dobra nie chce mi się. Ale jak już zacznę moje wizyty to przeważnie na jednej się nie kończy. Idąc dco drugi rok liczę się z tym, że mam do leczenia minimum 4-5 zębów. No cóż życie.
